Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2014

szperaczo-zbieraczo-składowacz

Ponieważ jako blogerka jestem totalnym laikiem, więcej czasu zajmuje mi nauka obsługi programu, niż samo pisanie. Dziś chciałam Wam pokazać te moje pierwsze prace, o których pisałam wcześniej. Na początek zabawka dla małego Robina. Taki nietypowy Metkowiec.
Trochę początkowego decoupage'u. Początkowego i właściwie tak na żywioł robionego. Pomysł był, a instrukcje znalazłam w internecie. I farbki. To dzięki Paulinie Kielar www.artysto-tworz-nie-gadaj.blogspopt.com i jej "Malowanego świata" Małej sztuki . Na koniec zdjęcie mojego ptaka, jak go określiła pewna Pani Grażynka. Robiłam go cały miesiąc. To znaczy składałam elementy przez miesiąc. Samo złożenie Łabędzia zajęło 1 godzinkę.
Ostatnio w "Mollie Potrafi" przeczytałam artykuł o wiele mówiącym tytule "Oda do twórczej obsesji". czyli o artystycznym chomikowaniu. Cóż..... ja też jestem takim rękodzielniczym chomikiem. Uwielbiam zbierać takie małe, artystyczne cudeńka, które kiedyś mogą ale nie muszą, …

Oto ja

Jestem Ania.
Jedna z bardziej banalnych form przedstawiania się, ale trzeba od czegoś zacząć. Mam kochającego męża i wspaniałą, troszkę rozbrykaną córcię Zosię. Dzięki niej właściwie to wszystko się zaczęło. Czyli standardowo, będąc na macieżyńskim stwierdziłam, że muszę zacząć określać siebię nie tylko przez bycie mamą. Chciałam, w tym małym galimatiasie, spowodowanym narodzinami nowego członka rodziny - odnaleźć troszkę siebie. Pomagała mi mama - nauczycielka - prosząc o stworzenie dekoracji do sali lekcyjnej. Potem była chęć uszycia jakiejś małej zabawki dla dziecka, decoupage, przed którym się bardzo wzbraniałam oraz farby. Tych się bałam. Tak dawno nie miałam pędzla w ręce, iż myślałam ,że już nie potrafię. Pewna dobra dusza wyciągnęła mnie z monotonii, tak skutecznie, że moje ręce same już chodzą :-)
Stworzyłam bloga, by móc wyrazić siebie i pokazać innym tworzącym, że jeśli się coś kocha robić, to warto próbować.
moja kochana córeczka